ns

Zapisz się do newslettera

i bądź na bieżąco z ekscytującymi produktami Medere

Black Weekend w Medere -20% na cały koszyk z kodem BlackMedere

D

26 października 2020

Jak pokochać swoje ciało po pięćdziesiątce?

„Zawsze miałam trudną relację ze swoimi ciałem”. „Nie potrafię zaakceptować zmian, które zachodzą podczas menopauzy”. „Nie mogę patrzeć na siebie w lustrze”. „Jak mogę podobać się innym?”

Wiele kobiet nie potrafi zaakceptować swojego wyglądu. Z wiekiem przychodzi nam to coraz gorzej, zwłaszcza, że w mediach cały czas lansowane są młode, bez grama tłuszczu dwudziestolatki. A przecież nasze ciało to skarb, który otrzymujemy na całe życie. To dzięki niemu możemy odczuwać przyjemność, to ono dostarcza nam bodźców. Jak postarać się być dla niego bardziej łaskawą i zaprzyjaźnić się z nim? Zacznij od wprowadzenia tych czterech zasad.

Nie porównuj go z innymi ciałami!

„Moje piersi są takie a siakie, wolałabym mieć biust jak Ona”.

„Matko, ale chciałabym mieć taką pupę jak ta kobieta. Moja jest za gruba/chuda”.

„Czemu Asia ma takie lśniące i gęste włosy, a mnie Matka Natura obdarzyła strąkami?!”

Która z nas choć raz w życiu tak nie pomyślała, patrząc z zazdrością na koleżankę lub mijaną na ulicy kobietę? A przecież, choć zabrzmi to sztampowo, każda z nas jest inna i przez to wyjątkowa. Prawdopodobnie koleżanka, której zazdrościsz długich nóg, marzy o Twoich długich rzęsach lub pięknym uśmiechu. Przestańmy się jednak porównywać, bo to do niczego nie prowadzi. Usiądź przed lustrem i przyjrzyj się sobie. Za co się lubisz? Co w sobie lubisz? Dlaczego akurat to? Zapisz te myśli i obdarzaj uwagą tylko swoje zalety. Podkreślaj atuty i praw sobie komplementy jak najlepszej przyjaciółce. Doceń swoje ciało za to, że jest jedyne w swoim rodzaju. Nie odkładaj poczucia dobrze się w swoim ciele „na potem”.

„Kupię tę sukienkę jak schudnę”. „Założę te kolczyki jak zafarbuję włosy” itd. Bądź tu i teraz. Noś ubrania, które sprawiają, że czujesz się komfortowo i pięknie. Podkreślaj swoje atuty wyrazistymi kolorami, nie bój się malować ust czerwoną szminką i nosić ulubionych szpilek nie tylko na specjalne okazje. Niech święto Twojego ciała trwa codziennie.

Pochwal swoje ciało

Zastanów się, za co kochasz swoje ciało. I nie mam tu na myśli jędrnej pupy czy błękitnych oczu, a to, CO to ciało Ci daje. Możliwość przytulania partnera? Możliwość chodzenia po górach, dzięki czemu czujesz się dobrze i możesz obserwować świat z góry? To, że możesz pływać, surfować, ćwiczyć jogę? Myśl o tych wszystkich doświadczeniach, które Twoje ciało daje Ci każdego dnia. Czułabyś inaczej, gdyby Twoje ciało było idealnie jędrne i bez skaz? Nie.

Autorka książek Sidra Jafri mówi:

Prawo natury podpowiada, że ​​to, co cenisz, doceniasz i na czym się skupiasz, rozszerza się. Oznacza to, że jeśli będziesz nadal skupiać się na „złych” częściach swojego ciała, będziesz widzieć wady coraz częściej. Dopóki nie docenisz swojego ciała, Twoje ciało się nie zmieni. Zacznij doceniać to, w czym Twoje ciało jest dobre. Jeśli masz mocne nogi, lubisz wędrować albo Twoje ręce są silne i nie masz problemu z podnoszeniem ciężaru, doceń to! Jeśli masz solidny układ pokarmowy, również to doceń. Każdy organ wymaga uznania, aby działał jak najlepiej.

Pokochaj swoje ciało za wszystkie miłe doświadczenia, których Ci dostarczyło. Przypomnij sobie te najlepsze, które sprawiły, że serce zabiło szybciej i pamiętaj o nich, kiedy następnym razem będziesz chciała się skrytykować.

Poświęć mu uwagę i troskę

Nie ignoruj swojego ciała. Sprawiaj mu przyjemność. Otulaj je przyjemnymi materiałami, masuj je i dotykaj. Z uwagą wklepuj w nie kremy i balsamy. Szczotkuj je na sucho, krop ulubionymi zapachami. Rozciągaj je i zabieraj na spacery. Kiedy ciało jest rozluźnione, Ty lepiej się w nim czujesz. Znajdź codzienne lub cotygodniowe rytuały, które sprawiają Ci przyjemność. Jesienny spacer, wizyta na basenie lub w saunie, aromatyczna kąpiel, a może wieczorna sesja jogi? Nie zaniedbuj go. Kiedy będziesz w kontakcie ze swoim ciałem, łatwiej będzie Ci je polubić.

Szukaj inspiracji

Śledzisz na Instagramie idealne modelki o nieskazitelnie pięknych twarzach? Dążysz do rozmiaru dziewczyny z reklamy? Przestań. Media przyzwyczaiły nas do wykreowanych wizerunków, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Czy to oznacza, że masz odinstalować wszystkie aplikacje i żyć jak Amisz? Nie. Media społecznościowe dały nam też coś dobrego: różnorodność. A tej w sieci jest coraz więcej. Nie obserwuj kont, które sprawiają, że czujesz się źle. Szukaj osób w mediach, które akceptują i kochają swoje ciało takie, jakim jest: okrągłe, z rozstępami. Osoby z poczuciem humoru i dystansem do siebie. Jeśli nie masz w tym doświadczenia, zacznij od zaobserwowania konta Celeste Barber, która na podobiznę zdjęć z supermodelkami robi zdjęcia sobie i swojemu ciału. Poprawa humoru gwarantowana. I zapewne to zrobi Ci lepiej, niż tysiąc wyfotoszopowanych kont, które nastawione są na zarabianie na naszych kompleksach.

Nie zapomnij też, że my również jesteśmy na Instagramie i Facebooku i staramy się dostarczać Ci tam wartościowych treści. Zajrzyj do nas!

Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. dowiedz się więcej.

Ok, rozumiem